W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Dodatkowe informacje o cookies: www.wszystkoociasteczkach.pl. Pliki cookies naszego serwisu wykorzystywane są jedynie do celów statystycznych oraz związanych z obsługą serwisu. W celu akceptacji cookie naciśnij przycisk " lub opuść stronę.
forum.rottweilery.info
 

Wróć   FORUM ROTTWEILER > W POTRZEBIE/In need > Rottweiler do adopcji/Adopt a rottweiler

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
stare 16-02-2014, 09:35   #1
madzik!
Czarownica
 
Zarejestrowany: Dec 2010
Skąd: 100lica
Postów: 2,278
Domyślnie SKRZYDLATY PIES : Marcel, wycieńczony rottweiler z krzaków

Łzy same płyną... nie potrafię obojętnie patrzeć na krzywdę psiaków...

TUTAJ wątek psiaka na forum fundacji...

Cytat:
Jak to było? Nie szukamy psów bo same nas znajdują? Coś w tym jest.
Dzisiaj woźna odebrała telefon od Pani Magdy w sprawie rottweilera leżącego w krzakach, przy drodze w Bukownie.
Pies błąkał się od kilku dni, wczoraj już nie wstawał. Położył się i leżał w jednym miejscu.
Czasami zastanawiam się nad znaczeniem słów "traktować innych po ludzku". Tyle osób przechodziło, przejeżdżało, nikogo nie obchodził los psa, który leżał przy drodze i nie miał siły się podnieść. W końcu to tylko pies... Każdy ma swoje problemy, po co szukać sobie nowych?

Przerażająca jest znieczulica panująca w naszym społeczeństwie. Normalnym odruchem powinno być pochylenie się nad istotą skrzywdzoną, nie będącą w stanie samej sobie pomóc.
Ale przecież zawsze można iść dalej, udawać że się czegoś nie widzi. W końcu to tylko pies...
Na szczęście są jeszcze osoby, które mają sumienie i wielkie serca.
Pomocy dla Marcela leżącego w krzakach przy drodze zaczęły szukać Pani Magda i Pani Patrycja.
Zignorowane przez instytucje, których OBOWIĄZKIEM jest interweniować w takich przypadkach, trafiły na informację o naszej Fundacji.
W efekcie zadzwoniły do woźnej.
Dokładniej przebieg wydarzeń opisze woźna jak wróci do domu , wrzuci też zdjęcia.
Konkludując udało się znaleźć Marcela przy drodze, zapakować go do auta, zabrać do weta.
Zrobiono badania krwi, podano kroplówkę i leki. Wizytę i kaganiec zafundowały pani Magda i Pani Patrycja- DZIĘKUJEMY.

Marcel ma bardzo duże problemy z poruszaniem. Zdarza mu się chodzić jednak przeważnie się kładzie. Był noszony na kocu.
Jest już w hotelu u nas w Krakowie, w budynku w ogrzewanym boksie.
Widać że jest wycieńczony, nie ma siły chodzić, nie chce jeść, ma problemy z tylnymi łapami.
Ciężko określić jego wiek. Dla mnie z pyska wygląda na 3 - 4 lata. Woźna twierdzi że ma więcej. To się okaże pewnie dopiero za jakiś czas.
Kawał psa z niego. Zapasiony waży pewnie z 60 kg.
Łapy ma tak grube, że nie wiem czy objęłabym jedną palcami.
Jak się podniesie na nogi to będzie z niego piękny pies.
Boi się smyczy, chyba nigdy na niej nie chodził, nie umie chodzić po płytkach.
Jako że trzymał się jednego miejsca, podejrzewamy że ktoś wywalił go z samochodu.
Na pewno nie był domowym pupilkiem.
Może pseudo? Zepsuł się więc wywalili...
Teraz ogromna prośba - mówiąc wprost: nie stać nas na kolejnego psa.
We wtorek przyjeżdża Czikita, za tydzień Figa.
Koszt pobytu 1 psa w hotelu to 500 zł, jeśli pies ma swoją karmę wtedy jest 100 zł taniej.
Może ktoś mógłby kupić karmę dla Marcela?
Jeśli ktoś mógłby wesprzeć go groszem, przekazać jakieś rzeczy na sprzedaż, zafundować wizytę u weta - BĘDZIEMY BARDZO WDZIĘCZNI

ING BANK ŚLĄSKI
43 1050 1445 1000 0090 8000 1655
FUNDACJA SKRZYDLATY PIES
ul. Kolejowa 4; 32 - 332 Bukowno
TYTUŁ PRZELEWU: darowizna Marcel


























madzik! jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 16-02-2014, 10:16   #2
Kojak
Przyjaciel
 
Avatar Kojak
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Postów: 3,803
Domyślnie

płakać się chce, biedna psinka
Kojak jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 16-02-2014, 10:17   #3
DRAGON
Senior Member
 
Avatar DRAGON
 
Zarejestrowany: Apr 2010
Postów: 500
Domyślnie

Po prostu brak słów Dobrze że dziewczyny go znalazły , bynajmniej jest bezpieczny.
DRAGON jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 16-02-2014, 11:08   #4
dino
Senior Member
 
Zarejestrowany: Sep 2009
Skąd: Jelenia Góra
Postów: 2,186
Domyślnie

Smutna mordka, trudno się dziwić.
dino jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 16-02-2014, 12:24   #5
DARUDE1
Ekipa Lemura
 
Zarejestrowany: Jan 2011
Skąd: W & W
Postów: 1,322
Domyślnie

Ważne na tą chwile jest to, że psinę znaleziono i otoczono opieką, należy sprawdzić czy posiada czip i ewentualnie ustalić właściciela / sprawcę tego porzucenie i podjąć kroki prawne.

Jeśli opiekun, właściciel porzucił psa mowa o przestępstwie, mówi o tym Ustawa o ochronie zwierząt: Art. 6. pkt. 11 - Ustawa: Ustawa o ochronie zwierząt - przepisy

Tym samym porzucenie psa na pewno jest przestępstwo w myśl znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem, gdyż pozostawione same sobie pewnie utraciły by znacznie na masie,albo nawet zagłodziły się na śmierć.
DARUDE1 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 16-02-2014, 15:25   #6
dino
Senior Member
 
Zarejestrowany: Sep 2009
Skąd: Jelenia Góra
Postów: 2,186
Domyślnie

Zastanawiające jest czym kierował się właściciel psa. Pies ładny, młody, nie był głodny tak że dopatrywani go, a tu taki uczynek/zachowanie.
dino jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 16-02-2014, 15:58   #7
Jasar
Użytkownik nieaktywny
 
Avatar Jasar
 
Zarejestrowany: Aug 2013
Postów: 315
Domyślnie

Może się okazał bezpłodny...różne mogą być powody...
Jasar jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 16-02-2014, 19:33   #8
DARUDE1
Ekipa Lemura
 
Zarejestrowany: Jan 2011
Skąd: W & W
Postów: 1,322
Domyślnie

Cytat:
Napisał Jasar Zobacz post
Może się okazał bezpłodny...różne mogą być powody...
Dla deb***-imbec**** powód każdy dobry jest...
DARUDE1 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 00:46.



Powered by vBulletin® Version 3.8.6
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.
Tłumaczenie: vBHELP.pl - Polski Support vBulletin